Choróbsko mnie dopadło.
Wredne, obrzydliwe choróbsko. Siedzę w domu, biorę potężną dawkę antybiotyków i zwijam się z bólu, bo jestem osłabiona jak nigdy dotąd.
Teoretycznie jest to więcej czasu na pisanie, lecz nie spodziewajcie się wiele. Ledwo jestem w stanie unieść mały palec.
Tak czy siak, postaram się.
O, a tutaj dam wam fanarta od Zannie (dużo się tych fanartów narobiło, co nie?) Zdjęcie robione kalkulatorem, bo jestem zbyt biedna na skaner.
No, zgadnijcie kto to! :D
Tak więc, jestem chora, obolała i generalnie zarażam rakiem łokcia na kilometr, ale specjalnie dla was się postaram. Trzymcie się, miśki.
Pis joł.
Wyszła jakaś taka krótsza na tym zdjęciu...;-; wydaje mi się, że miała dłuższe nogi jak ją rysowałam...cytrynko!Przyznaj się, zrobiłaś zdjęcie pod kątem °^°
OdpowiedzUsuńFotografa ze mnie nie będzie xD
UsuńZrobię inne i wstawię, ale nie dzisiaj, bo już mulam.
Pis joł.
Fotografę, miszczę cytrynkę ^^ Oki, byłabym wdzięczna
UsuńPowrotu do zdrowia. Też jestem chora i leżę z ospą w łóżku :(
OdpowiedzUsuńDziękuję i nazwajem ^o^"
UsuńDziękuję za nowe zdjęcie ^^
OdpowiedzUsuń